IV Crystal Salsa Party – Wieliczka 2010
Miska cieszy się od rana i dopiero teraz dociera do mnie chyba naprawdę jak fajnie było!!! To bez wątpienia najfajniejszy festiwal salsy na jakim byłem, a nie zawsze ostatni jest najfajniejszy! Jeszcze nie przestały boleć mięśnie, jeszcze nie ucichła na dobre muzyka… Tyle jest jeszcze do zrobienia, tyle nowych spostrzeżeń, przemyśleń, inspiracji…
Jak zawsze w życiu, a tym bardziej na wyjeździe – bardzo ważna jest pogoda – a tym razem w Wieliczce było przepięknie, słonecznie. W piątek miałem wrażenie, że słońce świeci nawet w kopalni… ;) No co? Skoro 125m pod ziemią mogą działać komórki, to nie może świecić? W piątek zaczęło się przecież od detonacji, od naprawdę mocnej eksplozji…
Dance Spectacle – Frankie Martinez & Abakua Dance Company – jak to opisać?
Gdy po pierwszym secie rozmawiałem ze znajomymi w drodze do baru reakcje były… hm… delikatnie mówiąc… skrajnie różne…: „za krótko”, „za długo”, „za mało Frankiego”, „tak mało w parach tańczyli”, itp.
Po drugim wyjściu miałem wrażenie, że liczba malkontentów drastycznie zmalała!
Mam również nieodparte wrażenie, że tak właśnie miało być!
Dla mnie osobiście było to niezwykłe przeżycie z tego względu, że pierwszy raz widziałem na scenie Frankiego i Aishę w Berlinie w 2002 roku, na pierwszym tak dużym dla mnie wtedy festiwalu. Niewiele też wtedy – wciąż na początku swojej przygody z salsą – z tego rozumiałem. Poniżej moje nagranie z tego festiwalu.
Pamiętam jak zastanawiałem się, czym ci wszyscy ludzie się tak ekscytują? Owszem muzyka rewelacyjna, ale jakaś taka dziwna ta salsa… ;), przecież nawet się nie musnęli w tym tańcu, a ja chciałem tańczyć salsę…, tzn. układy (partnerwork)!
Jakkolwiek śmiesznie nie brzmiało by to dzisiaj, pamiętam również jak po zrzuceniu filmiku na komputer myśleliśmy, że się „kodeki rozjechały” ;), bo jakoś tak nam nijak nie wychodziło wyliczenie tego – na ile on tańczy? ;) Niby wiedzieliśmy, że to jest to tajemnicze „na 2″, ale jakoś nijak nie pasowało do tego, co próbowaliśmy tańczyć (rozliczenie jak w „palladium style”). Takie to były czasy (wszyscy w Polsce zaczynaliśmy tańczyć „na 1″) i choć to na inną zupełnie opowieść, to tak się złożyło, że wtedy również tańczyli Frankie i Aisha, więc gdy zobaczyłem, oprócz Frankiego również i ją na scenie – wymiękłem.
Po 8 latach ponownie mogłem zobaczyć „Welcome to the party”, oczywiście tym razem już jako część spektaklu.
Poniżej namiastka tego, co oglądaliśmy na scenie:
Veni, vidi, vici.
nie będę próbował
opisywać zjawiska
to mogła by być
jedynie groteska
powiem tylko tyle
potańczę
przytulę
kiedy znajdę chwilę
walizkę spakuję
niu jork czeka
wzywa z daleka
a ty przywieź
do Szczecina
co mu się należy
nowe kroki
dla tancerzy
w dobrym klubie
w Kafe Jerzy
W piątek dało się swobodnie potańczyć – jak to w piątek, nie każdy zdążył dojechać na imprezę, natomiast w sobotę było już momentami ciasno i chwilę trzeba było poszukać kawałka wolnego miejsca na parkiecie.
W sobotę warsztaty z Abakua. Dawno na zajęciach nie wiedziałem już tylu instruktorów zajmujących miejsca w pierwszym rzędzie… ;). No, myślę sobie. Jeżeli już teraz jest taka metodyka, taki kontakt z grupą, to co będzie jutro?
W piątek okazało się, że Franciszek to naprawdę równy gość, jak gdyby nic tańczy sobie na imprezie…, jednak najgorsze miało (niestety) dopiero nadejść. Frankie Martinez – o zgrozo! – okazał się równie niezwykłym nauczycielem, co artystą!
Mówiłem już, że dawno nie widziałem tylu instruktorów cisnących się w pierwszym rzędzie?
Zajęcia zleciały za szybko. Nie mam wątpliwości. Pakujemy walizki.
Wczoraj bardzo późno wróciliśmy do Szczecina, droga była jakaś wyjątkowo ciężka. Na autostradzie 2h staliśmy w korku, potem też nie było lepiej, zmarudziliśmy cały dzień. Spieszno nam było, bo Ewa jeszcze tego samego dnia wieczorem po powrocie miała prowadzić zajęcia. Ledwo zdążyliśmy, prosto na Tkacką…
I wiesz co? Widziałem minę Ewy przed zajęciami (po całym dniu w samochodzie) i po zajęciach, gdy wróciła już do domu. Znalazłem więcej niż dziesięć szczegółów różnicy… ;) Można by nakręcić niezłą reklamówkę: Ewa przed, Ewa po i napis:
Just 2 Dance – nEVer ending energy
Po niedzielnym spektaklu, mam wrażenie, że już od dawna nie jestem „japońskim turystą”, bo pokazy oglądam (rzadko kiedy nagrywam), ale poniżej linki do tego, co udało mi się wygrzebać u znajomych:
Strona organizatora: http://www.crystalsalsaparty.pl
(new!)Świetny filmik z profilu organizatora: http://www.facebook.com/masis2#!/video/video.php?v=1643534886511
Pokazy z piątku:
Tak wiem, że jest na youtube „prawie” ten spektakl, jednak to „prawie” robi różnicę. Ja już wolę, żeby jeśli ktoś nie widział tego na żywo, to pozostał przy wyobrażeniu z tego co zamieściłem powyżej, zamiast uprawiać sex przez dziurkę od klucza. Poza tym – a raczej przede wszystkim – uszanujmy wolę Franciszka – nie życzył sobie nagrywać, znaczy trzeba zwiedzać…
Pokazy z soboty:
Alexis & Magda http://www.youtube.com/watch?v=CrabanS2-5E
Pokazy z niedzieli:
Monika Grzelak (Dance Avenue, Gdańsk): http://www.facebook.com/video/video.php?v=155688117797595 http://www.youtube.com/watch?v=ycwUROiT–g
Beata i Gabriel (Clave4ever, Słowacja): http://www.facebook.com/video/video.php?v=1658655145664 http://www.youtube.com/watch?v=vBk9hK8OGLk albo na youtube: http://www.youtube.com/watch?v=aZ0OJJFCvPw
Miriam & Harry : http://www.youtube.com/watch?v=HopFEb1bMFk
Całe niedzielne przedstawienie w 4 częściach :
(new!) Cześć 1: http://www.youtube.com/watch?v=2Hk5nxfFUo0&playnext=1&videos=fksY2fl5iwM&feature=mfu_in_order
(new!) Część 2: http://www.youtube.com/watch?v=UwCuGaoBqWk&playnext=1&videos=P78tFNjDsto&feature=mfu_in_order
(new!) Część 3: (m.in. PrzeMek Wereszczyński – „The Salsa Kings”, Gdynia):http://www.youtube.com/watch?v=WxViylm55fI&playnext=1&videos=Hu2pDRZ-UL4&feature=mfu_in_order4
(new!) Część 4: http://www.youtube.com/watch?v=-yco5gLdyh8&playnext=1&videos=7o45nGWI7LU&feature=mfu_in_order
Nagrania z imprezy (social dance):
(new!) Na drugim planie Frankie: http://www.youtube.com/watch?v=3UcGLhG4U6E
Warsztaty:
Pamiętaj, że nagranie z warsztatów może być świetną inspiracją, ale zawsze jest tylko uzupełnieniem zajęć u dobrego nauczyciela! Kto sam siebie prowadzi osła ma za przewodnika… ;)
(new!)Monika Grzelak (Dance Avenue, Gdańsk) – NY Ladies Styling:
http://www.youtube.com/watch?v=apUQm1kJg-8. Na liczenie, bez muzyki:
http://www.youtube.com/watch?v=MpKKDG1RVcA. Ręce: http://www.youtube.com/watch?v=ivocgMcWowY
(new!) Beta i Gabriel – Palladium Mambo: http://www.youtube.com/watch?v=Tnz_BFzsheo
(new!) Beata i Gabriel – NY początkujący: http://www.youtube.com/watch?v=5M2sxnz9Jcc. Na liczenie, bez muzyki: http://www.youtube.com/watch?v=5M2sxnz9Jcc
Zdjęcia:
Beata Kollarova: http://www.facebook.com/#!/album.php?aid=2094003&id=1215692992
Kamil Kobak: http://www.facebook.com/?ref=logo#!/album.php?aid=23144&id=100000775544047
Salsity DanceStudio: http://www.facebook.com/album.php?aid=34817&id=100000672987478
Vojtech Baka: http://www.facebook.com/album.php?aid=41894&id=1844175550
Ana Cio: http://www.facebook.com/album.php?aid=40878&id=100000094653577
Ze strony www.uroda.com: http://www.uroda.com/talent_tygodnia/relacja-z-crystal-salsa-festival-2010
PugliaBaila (namiastka jest na FB): http://www.facebook.com/album.php?aid=26249&id=1728840875, całość jest tutaj (trzeba się zalogować, tzn. założyć sobie konto, ale dzięki temu można pobierać zdjęcia – polecam): http://www.pugliabaila.it/foto-crystal-salsa-festival-salt-mine-wieliczka-cracow-1-2-3-ottobre-2010-ac1312.html
Łukasz Kanclerski http://www.facebook.com/album.php?aid=17601&id=100001425008617
Centrum Tańca i Ruchu PADEhttp://www.facebook.com/album.php?aid=219597&id=99594072005
Ewa Kabza: http://www.facebook.com/album.php?aid=274303&id=717746453
(new!)Jarek Stec (piątek): http://www.facebook.com/album.php?aid=25573&id=1731472569
(new!)Zdjęcia Jarka Steca na profilu Crystal Salsa Festiwal (warsztaty – sobota): http://www.facebook.com/album.php?aid=250842&id=304755354635
Jeśli znalazłeś coś ciekawego o Crystal Salsa Party 2010, a nie ma tego w powyższym artykule, podeślij proszę info na FB lub na adres: sebastian.stolarski (at) facebook.com
Dziękuję!
